Rozmowa druga - O OJCZYŹNIE14 lipca 2002
Rozmowa druga – O OJCZYŹNIE · Dzieci. Co to jest ojczyzna? · Maaaamoooo!? A po co ci to? · Nic, chcę z wami porozmawiać o ojczyźnie? · O Polsce? · Nie, o pojęciu „ojczyzna”. · Znam wierszyk, jeden o fladze, ale nie pamiętam, a drugi:, „Kto ty jesteś? Polak mały. Jaki znak twój? Orzeł biały. Czym twa ziemia? Mą ojczyzną. Czym zdobyta? Krwią i blizną. I dalej coś tam, coś tam..i potem, A w co wierzysz? W Polskę wierzę.” · Coś ty, w Boga wierzę było na końcu Jędrek! · A ty się nie wtrącaj Adam! · No dobrze, ale odpowiedzcie mi, co to jest waszym zdaniem ojczyzna. · To w sercu. To kawałek ciebie. To jest to, że tak strasznie chcesz żeby Polska wygrała w Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. · Zręcznie, ale odpowiedz mi poważnie. · Odpowiadam poważnie, mogę ci jeszcze zaśpiewać hymn. · Nie chcę hymnu. Hymn to, co innego. · No dobra, ojczyzna to jest coś najważniejszego, ok.? · Ziemia Ojców. · A ty się Adam nie śmiej i nie wtrącaj! · Mamo, ojczyzna - tu się wychowałeś, to kochasz, to znasz, tu są koledzy i wszyscy myślą podobnie. · Dobrze, że powiedziałeś podobnie a nie, „tak samo”. A poza tym to banały. Mówisz coś, co, kiedyś usłyszałeś. Ojczyzna. Czy to jest geografia czy emocje, uczucia? · Na pewno uczucia. Uczucia! · No a jeśli wejdziemy do Europy Zjednoczonej, będziecie mogli żyć i pracować gdzie będziecie chcieli, jeśli na przykład, zostaniesz wybitnym lekarzem, będziesz starał się być tam gdzie nauka, medycyna, urządzenia medyczne są najnowocześniejsze, rozwinięta technologia, najbardziej zaawansowana wiedza, to co z ojczyzną? · I nie leczyłbym Polaków? · Nie, pracowałbyś w ogóle, dla dobra ludzi, gdziekolwiek. · Nie, ja chcę leczyć Polaków. I jakby była wojna to bym tu został i walczył. Bo inaczej to jest dezercja. · Dumny jesteś z tego ze jesteś Polakiem? · Nie, nie wiem, ale my jesteśmy tacy sami jak inni. My się nie różnimy. · Nie odróżniłbyś Polka na ulicy w Rzymie na przykład? · Nie. No chyba, że by mi powiedział dzień dobry. · Ojczyzna! Co to dla was jest? · Polska! · Adaś, nie wychodź! · Ale ja mam dosyć tej rozmowy, mamo. · Dlaczego? · Bo on się jej wstydzi. · No dobrze. Ojczyzna, Jędrek, co to znaczy? · Nie wiadomo. To to, że ci miło i tęsknisz mamo. To normalne. To jest przyjemne. Tego nie można powiedzieć, wiec się na nas nie denerwuj. · Ja się nie denerwuję. Tylko... · Polska będzie zawsze nawet jakby jej nie było. W tej nowej Europie też, bo to jest w głowie. · Jesteś Polakiem a czy twoje dzieci już będą Europejczykami? Czy Polakami żyjącymi w Europie? · Mamo w tej książce, co leży koło twojego łóżka, ta pani na początku to napisała. I daj nam już spokój. Bo to nie ma, o czym rozmawiać. · Co? Przeczytaj mi to, gdzie to jest? · Zobacz mamo. Czytasz takie książki a potem nas mordujesz. Zobacz: -Czym jest polskość? Karolina Lanckorońska odpowiedziała najkrócej: „ Polskością jest dla mnie świadomość przynależności do narodu polskiego. Uważam, że należy dać możliwie konkretne przykłady tej świadomości, natomiast nie rozumiem potrzeby tej analizy”. I nie ma, o czym rozmawiać mamo. · Rozmawiacie o tym w szkole? Na lekcjach? · Bez przerwy. Aż za dużo. I już przestań. · Rozmawiam z wami na ten temat bo się zastanawiam, bo…. · A słyszałem jak tata mówił ze jesteśmy skazani na bycie Polakami i na dobre i na złe. I nie można się do tego odwrócić plecami. O Adam wrócił…. · Przestańcie!!! O tym się nie mówi!!! To się wie!!! |